Polish (Poland)English (United Kingdom)

Kornwalia - zamki i koniec świata...

There are no translations available.

Mały półwysep na końcu świata... no na końcu Anglii

Słynie zamkami, skałami, plażami. Stara tradycja, ślady dawnego języka, klimat surowy i... dużo Polaków :)

Półwysep usiany jest zamkami, skupimy się na tych najbardziej znanych. Na północnym wybrzeżu Tintagel Castel (Zamek Króla Artura), a na południowym wybrzeżu, bardziej jednak w głębi lądu w Lostwithel wśród zieleni parku zachowały się resztki Restormel Castle. O Tintagel była już mowa osobno.

 

Restormel Castle przypomina bardzo zamek w Totnes, podobnie położony - na wzgórzu, zbudowany na planie koła, i podobnie mało go zostało...

Chociaż same początki skrywa cień tajemnicy, przypuszcza się, że powstał jako drewniana budowla już w XI wieku. Budowniczymi byli prawdopodobnie najeźdźcy Normandowie - Turstin zwany Szeryfem lub jego syn Baldwin. Zamek był ważny na sprawą istotnego położenia - przy skrzyżowaniu głównej drogi z rzeką Fowey.

Pierwsze zapiski donoszą o właścicielu Robercie de Cardinan, ważnym lokalnym baronie. Następnie wiemy o Isoldzie, córce Roberta, której mąż brał udział w buncie baronów przeciw królowi Henremu III. Isolda zamieniła zamek Restormel z przyległościami na posiadłość w Devon.

Zamek stał się własnością Richarda, pół-brata króla. Główne zasługi oddał zamkowi syn Richarda, Edmund - jednak rozbudowa zmierzała bardziej ku zamanifestowaniu siły i bogactwa, niż ku wzmocnieniu właściwości obronnych zamku.

Wreszcie w XIV wieku zamek przeszedł na własność pierwszego Duka Kornwalii zwanego Czarnym Księciem. Wizytował tu często, założył też olbrzymi park dookoła.

 

 

Jednak już w XVI wieku Restormel Castle był w ruinie. W XVII wieku przeżył swój pierwszy (i ostatni) konflikt zbrojny podczas wojny "Civil War". Później był już tylko natchnieniem dla artystów. Dzisiaj służy jako wspaniałe miejsce na rodzinne pikniki lub lekcje historii.

Uff, to jedziemy dalej! Posuwając się wzdłuż wybrzeża dojeżdżamy do zatoki Falmouth Bay, którą z obu stron chronią podobne zamki.

 

"Mniejsza siostra" to zamek St Mawes Castle.

"Większa" to Pendennis Castle

 

 

 

 

Po rozwodzie z katolicką Katarzyną, Henryk VIII w obawie przed atakami z Europy ufortyfikował w XVI wieku całe południowe wybrzeże Anglii. Powstały wtedy sąsiadujące ze sobą zamki nad zatoką Falmouth. Z obu roztacza się widok na dzikie skaliste wybrzeże Kornwalii, na spokojną wioskę rybacką, mały port i powoli przecinające zatokę promy.  Malutki zamek St Mawes to wieża otoczona trzema bastionami. Słynie z wysokiej jakości użytego kamienia i pięknych płaskorzeźb. Jednak nie bardzo jest gdzie tam pobiegać, pojechaliśmy więc dalej.

Większy - Pendennis Castle otoczony jest trawnikami i tu podobało nam się bardziej :)

 

Szeroka fosa służy teraz za miejsce spacerów, psy mile widziane :))) Z psami można wejść nie tylko na teren zamku ale i do zamkowych komnat!

 

Uzbrojony w armaty, o doskonałej lokalizacji obronnej, zbyt wiele jednak walk nie oglądał.

 

Naprzeciwko zamku znajdują się zabudowania - także w bardzo dobrym stanie

Tak to zaowocowało kochliwe życie Henryka VIII ;)

Nasyceni historią, majestatem budowli i powagą komnat pojechaliśmy na... koniec ziemi.

Land's End czyli koniec ziemi (koniec świata?) to najdalej wysunięta część półwyspu. Widoki jeśli są to zachwycają, zwykle jest tu mglisto, ale przyjechać i tak trzeba!

 

 

 

Zamerykanizowane mini miasteczko robi wrażenie bardzo nie na miejscu.

No ale co się nie robi dla turystów ;)

Okolica jednak broni się jak może - dzikie strome urwiska, skaliste wybrzeże i dookoła morze... Jest przepięknie!

 

Prawdziwy koniec świata...

 

 

Tak wygląda nasza przygoda z Kornwalią. Jest tu jeszcze masę innych ciekawych rzeczy: piękny zamek na wyspie Św Michała, wioska z czasów starożytnych i najbardziej chyba znany Projekt Raju... Kiedyś wrócimy więc po więcej :)

HODOWLA PSÓW RASOWYCH
CESKOSLOVENSKY VLCAK CZECHOSLOVAKIAN WOLFDOG
SAARLOOSWOLFHOND SAARLOOS WOLFDOG

wykonanie Projektowanie Stron